Hej! Z powodu braku czasu, weny i chęci do pisania tego opowiadania, zawieszam bloga. Nie martwcie się jednak, bo to opowiadanie będzie jeszcze kiedyś kontynuowane, za to mam pomysł na zupełnie nowe. Na razie uzbrójcie się w cierpliwość i zaglądajcie tu raz na jakiś czas w oczekiwaniu na kolejną notkę informacyjną.
Mam nadzieję, że zawieszenie nie potrwa długo...
OdpowiedzUsuńTrzymam za Ciebie i Twoją wenę kciuki :D
Witam,
OdpowiedzUsuńtrochę smutna to wiadomość, bo opowiadanie mi się bardzo podoba, ale będę z niecierpliwością czekała na nowe rozdziały...
Multum weny Tobie życzę i pomysłów
Pozdrawiam serdecznie Basia
Nominowałam Cię do Libster Awards :3
OdpowiedzUsuńWięcej info tutaj: nie-tylko-yaoi-czlowiek-zyje.blogspot.com
I życzę mnóstwa weny... czekam na nowy rozdział ;(
Zmiany w Bloggerze od 23 marca!
OdpowiedzUsuńBierzcie numery, bo potem nie bedziecie mogli wchodzic bez zaproszen!
damiannluntekurbus17@gmail.com, gg 39080068
Droga Autorko, zapewne słyszałaś o zmianie polityki Bloggera? Od 23. marca ma nastąpić zmiana. Nie wiem, czy Twój blog stanie się prywatny, zatem na wszelki wypadek dodaję mój adres e-mail, abyś mogła mnie zaprosić (bardzo lubię tę historię i chcę ją czytać dalej):
OdpowiedzUsuńsarabeth.debeth.denis@gmail.com
Na szczęście to nie dotyczy mojego bloga, więc się nie martwcie ;)
OdpowiedzUsuńWitam,
OdpowiedzUsuńdroga autorko właśnie chciałam napisać, czy byłby jakiś kontakt z Tobą, ze względu na sprawę w zmianach blogera, ale jak widzę, już ktoś mnie wyprzedził, chociaż z drugiej strony czy jednak byłby możliwy, cóż nie chcę tracić tej histori bo jest niesamowita...
Dużo weny życzę Tobie...
Pozdrawiam serdecznie Basia
Witam,
OdpowiedzUsuńdroga autorko to opowiadanie jest fantastyczne, uwielbiam taką tematykę, mam nadzieję, że za jakiś czas powrócisz do tego tekstu..
Dużo weny życzę Tobie...
Pozdrawiam serdecznie Aga
Czemu podajesz sie z Ize, Age i Basie? ;DD
UsuńHej,
OdpowiedzUsuńautorko opowiadanie jest boskie, czyta je się naprawdę świetnie, mam nadzieje, że je jednak dokończysz....
Dużo weny życzę Tobie...
Pozdrawiam serdecznie Iza
Szkoda, ze juz nie ma tego opowiadania :(
OdpowiedzUsuń